Jak zagęścić atmosferę Marsa?

  • marcusos
  • marcusos's Avatar
12 years 11 months ago #2934 by marcusos
marcusos replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
Miną dziesiątki i setki lat zanim będziemy w stanie realizować pomysły trójkolorowej trylogii. Być może szybciej da się wytworzyć potrzebne materiały wykorzystując nanotechnologie lub modyfikowane mikroorganizmy. Wyobraźmy sobie urządzenie ledwo widoczne gołym okiem, które chodzi po powierzchni planety i przeprowadza w swoim laboratorium reakcje chemiczne. Takich urządzeń można wyprodukować miliardy - podobnie jak dzisiejsze procesory. Albo podobne "urządzenie", tyle że żywe. Prościutka bakteria, która robi co chcemy. Reprodukować będzie się sama, więc odpadają koszty produkcji.
Wierzę, że jest to najszybszy sposób na terraformowanie planet, nie tylko Marsa.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • fyszo
  • fyszo's Avatar
12 years 7 months ago #3414 by fyszo
fyszo replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
1. Zycie nie oparte na DNA jest możliwe!. Ale wskazane są pewne warunki aby makrocząsteczki mogły się powielać. Woda, amoniak (ciekły), siarkowodór to niektóre rozpuszczalniki wspomagające, chemia życia może opierać sie na węglu, krzemie. Nie ma dowodów że do życia wymagany jest tlen w jakiejkolwiek postaci. Tylko energia jest czynnikiem ograniczającym. Musi istnieć mechanizm redoks pozwalający zdobywać, przechowywać ,i zużywać energię. Dla prawie wszystkich ziemskich organizmów są to reakcje tlenu. Ale równie dobrze mogą to być reakcje azotu lub siarki. Zatem w dużym ciśnieniu i niskiej temperaturze jest możliwe zaistnienie konglomeratów cząsteczkowych połączonych wiązaniami wodorowymi w takich rozpuszczalnikach jak amoniak lub siarkowodór (ew. ich pochodne). Istnieje również szansa takiego układu różnych cząsteczek dla której istnieje układ komplementarny (dopasowany przeciwsobnie),który posiada minimalnie niższą energię zwiazania. Para takich makromolekół ponieważ posiada niską energię wiążącą oscyluje między połączeniem a rozłączeniem, mogąc w otoczeniu natrafić na kolejną taką molekułę, lub nawet poprzez odziaływania preferować występowanie w otoczeniu tylko podobnych układów. W ten sposób mamy zaczątek samonapędzającej się struktury chemicznej. Tak mogło byc w przypadku Ziemii z RNA. I argument że to DNA jest nośnikem życia jest złym argumentem. Bo generalnie to jest dowolna cząsteczka chemiczna która w otoczeniu preferuje swoją komplementarną postać lub może wpływać na otoczenie (poprzez odziaływania elektrostatyczne wiązania wodorowe itp.) kreując tą postać. Energia wiążąca taką parę molekół powinna być niższa co powoduje dążenie do takiego stanu, ale jednocześnie na tyle słaba by było możliwe rozłączenie czasteczek w pewnych warunkach.

2. Zakładanie że obce bakterie są nieszkodliwe dla ziemskiego życia jest również poważnym nadużyciem. Wirusy to i owszem bo one się opierają na specyfice komórek które zarażają. Natomiast bakterie nie są pasożytami komórek. One tylko często zamieszkują w człowieku, dopiero ich metabolity są trujące dla człowieka. Podobnie może być z marsjańskimi bakteriami. Może będą potrafiły przeżyć w otoczeniu człowieka, ale kto zagwarantuje że taka bakteria w żołądku człowieka nie zacznie wydzielać cyjanowodoru? lub innych świństw.

3. Żeby utrzymać stabilną atmosferę na planecie musi panować odpowiednie ciążenie. I nic tego nie zmieni. Mars ma za niskie ciążenie dla atmosfery typu Ziemia. Terraformowanie jej w sposób CO2->O2 doprowadzi do dalszego spadku ciśnienia. Dopóki istnieje \'ciężki\' CO2 to jeszcze coś tam jest, ale po przetworzeniu na tlen lub wodę część ucieknie. Brak magnetosfery przyczynia się do wyrywania najbardziej lotnych i najwyższych składników atmosfery. Roztopienie biegunów doprowadzi to zmarnowania tej wody. Bombardowanie asteroidami mija się z celem bo tylko się zniszczy planetę. A można też naruszyć delikatną równowagę ciążeń i doprowadzić do katastrofy całegoukładu. Bombardowanie meteorytami to bardzo czasochłonny proces i mało skuteczny przy takim przyroście masy. Po prostu nie ma opcji zwiększania masy w takiej skali. Łatwiej poszukać innej planety typu Ziemia lub budować sie na marsie w szczelnej infrastrukturze. Tak samo nie widzę opcji przywrócenia pola magnetycznego, bo to że było raczej wydaje się pewne. Np. istnienie wody na to wskazuje (powody w/w - ulatnianie w przestrzeń).

Please Zaloguj to join the conversation.

  • ticonderoga
  • ticonderoga's Avatar
12 years 7 months ago #3416 by ticonderoga
ticonderoga replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
Co sprawia, że ciśnienie atmosferyczne na Wenus jest tak duże, skoro sama planeta jest nieco mniejsza od Ziemi?

Please Zaloguj to join the conversation.

  • fyszo
  • fyszo's Avatar
12 years 7 months ago #3420 by fyszo
fyszo replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
Gęstośc atmosfery. Zawiera ciężkie gazy.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • ticonderoga
  • ticonderoga's Avatar
12 years 7 months ago #3423 by ticonderoga
ticonderoga replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
Skład chemiczny atmosfery Wenus (w procentach)
Dwutlenek węgla (CO2) 96
Azot (N2) 3
Inne pierwiastki 1

Skład atmosfery Marsa:
* dwutlenku węgla (95.3%)
* azotu (2.7%)
* argonu (1.6%)
* tlenu (0.15%)
* pary wodnej (0.03%)

Skład atmosfery mają niemal identyczny, a ciśnienie na Wenus jest jakieś 130 razy większe. Wyjaśnienie "zawiera ciężkie gazy" jakoś do mnie nie trafia...

Please Zaloguj to join the conversation.

  • fyszo
  • fyszo's Avatar
12 years 7 months ago #3424 by fyszo
fyszo replied the topic: Re: Jak zagęścić atmosferę Marsa?
Porównujemy tu Ziemie i Wenus o podobnym ciążeniu. Na ciśnienie ma wpływ również grawitacja. To oczywiste Że Mars i Wenus będą się różniły z tego powodu. Po prostu na Wenus gdyby związać CO2 i przetworzyć w tlen ciśnienie spadłoby do podobnego poziomu co na Ziemi.

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.321 seconds
Powered by Kunena Forum