Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.

  • xDave
  • xDave's Avatar Topic Author
8 years 10 months ago #6566 by xDave
xDave replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
A może coś po prostu walnęło w Marsa i w skali 1 miliarda lat przesunęło go na dalszą orbitę ? może te puste pole na marsie to nie po oceanie ale po wielkiej kolizji, może mars 1 mld lat temu był 30 mln km bliżej słońca..... eee chociaż wydaje się to mało prawdopodobne. Planety wewnętrzne są rozstawione mniej więcej równomiernie i zapewne nie bez powodu, zapewne ustawiły się tak bo akurat w tych miejscach "równoważyły" się pola grawitacyjne i planety mogły powstać, jedna nie rozrywała drugiej.

Co do statków i latania na marsa w celu jego zamieszkiwania, terra-formowania i itd.... Myślę ze nie są problemem pieniądze patrząc jakie pieniądze świat przeżera wydaje na głupie wojny czy socjal dla murzynów i chyba bardziej praktyczny był by model wielkiego statku miedzy planetarnego wielokrotnego użytku, zamiast budować głupią stacje alfa którą i tak juz chcą zezłomować a dopiero co ją wybudowali to niech by budowali stację w formie statku miedzy planetarnego, albo chociaż użyli modułów stacji która juz jest do budowy takiego statku, statek o zwartej budowie z napędem Vasimr zasilany dużym reaktorem atomowym no i z obrotowym modułem mieszkalnym, myślę ze koszt tego to jakieś 500 miliardów euro, jak by zatrudnić do budowy kraje 3 świata i polske (tu wszystko wychodzi 5x taniej niż w USA) to koszt by spadł .... Statek posiadał by kapsuły ratunkowe, szklarnie, lądowniki i sprzęt do kolonizacji. Mógł by kursować nieprzerwanie miedzy ziemią a marsem, wodór tankował by na marsie (jeżeli dowiercą się do wody), na ziemi, lub na księżycu co by chyba najtaniej wyszło. Zdaje się takie rozwiązanie jest bardziej skuteczne od modelu Zubrina. A koszta, no większe, ale tu nie chodzi o pieniądze bo to nie problem w skali świata, problem jest brak chęci polityków. Statek powinien mieć dość zwartą budowę konstrukcyjna a nie jakieś moduły mieszalne wirujące na drutach, co za głupota. Czas dolotu do marsa zależał by głównie zapewne od wielkości reaktora zasilającego. Czytałem parę lat temu o tym i postępy w wyciskami mocy z każdego kilograma reaktora lub baterii nuklearnej są spore. W przypadku reaktorów to juz nie pamiętam ale w przypadku baterii szczytem było zastosowanie plutonu w silniku stirlinga, taka bateria miała az 17% sprawności czyli o ok 7% więcej od najlepszych baterii RTG na półprzewodnikach. Są jeszcze jakieś prace nad wykorzystaniem Toru, się zobaczy .... ale ja raczej widzę reaktory w statkach bardziej niż baterie, ze względu na dość wysokie sprawności bliskie 50% na ziemi. A co wy myślicie o statkach jakich należy użyć ?

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
8 years 10 months ago #6567 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Wszystko jest możliwe ale pomówmy o pewnikach. Po pierwsze-Mars otrzymuje od słońca mniej energii więc cząsteczką jego atmosfery ciężej osiągnąć prędkość ucieczki. Po drugie planeta wielkości Marsa może utrzymać gęstą atmosferę bo ma dostatecznie dużą masę. Po trzecie żaden robot nie zastąpi człowieka dlatego zamiast robotów powinni polecieć tam ludzie tylko do tego trzeba chęci i pieniędzy. Jak tam będziemy to poznamy historię Marsa. Gwarantuję wam że ta planeta nas jeszcze nie raz zaskoczy.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • xDave
  • xDave's Avatar Topic Author
8 years 10 months ago #6568 by xDave
xDave replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Tak, ja po dokladnych odwiertach spodziewam sie rewelacji, co do tej kasy to bym nie przesadzal, jeżeli takie USa moze sobie samo dodrukowac bilion dolarów to czym jest 100 miliardów dla calego swiata ? raczej widze tu tylko brak dobrej woli polityków niz problem finansowy.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • kanarkusmaximus
  • kanarkusmaximus's Avatar
8 years 10 months ago #6575 by kanarkusmaximus
kanarkusmaximus replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.

Tak, ja po dokladnych odwiertach spodziewam sie rewelacji, co do tej kasy to bym nie przesadzal, jeżeli takie USa moze sobie samo dodrukowac bilion dolarów to czym jest 100 miliardów dla calego swiata ? raczej widze tu tylko brak dobrej woli polityków niz problem finansowy.


Powinieneś napisać 500 mld usd. Za mniej się misji na Czerwoną Planetę nie da zorganizować - niezależnie od tego co Pan Zubrin mówi (z tego powodu od kilku lat zbiera coraz większą opozycję).

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
8 years 10 months ago #6576 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Jedyny realny do zrealizowania plan lotu człowieka na Marsa to plan Zubrina bo bez względu na to jak będziemy liczyć i jaką kwotę osiągniemy i tak będzie to najtaniej. Inne rozwiązania są nie dość że droższe to jeszcze według mnie bez sensowne. Po co lecieć tam osiem miesięcy i spędzić na powierzchni dwa tygodnie! W tym czasie odkryjemy tyle co dwie bez załogowe misje. Na księżyc polecieliśmy tylko po to żeby tam być i to wszystko. Szczerze powiem że według mnie każda misja powinna raczej wyglądać tak że czworo leci a wraca dwoje tzn że od pierwszego lotu zaczynamy tworzenie naszej stałej bazy na marsie.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • kanarkusmaximus
  • kanarkusmaximus's Avatar
8 years 10 months ago #6577 by kanarkusmaximus
kanarkusmaximus replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.

Jedyny realny do zrealizowania plan lotu człowieka na Marsa to plan Zubrina bo bez względu na to jak będziemy liczyć i jaką kwotę osiągniemy i tak będzie to najtaniej. Inne rozwiązania są nie dość że droższe to jeszcze według mnie bez sensowne. Po co lecieć tam osiem miesięcy i spędzić na powierzchni dwa tygodnie! W tym czasie odkryjemy tyle co dwie bez załogowe misje. Na księżyc polecieliśmy tylko po to żeby tam być i to wszystko. Szczerze powiem że według mnie każda misja powinna raczej wyglądać tak że czworo leci a wraca dwoje tzn że od pierwszego lotu zaczynamy tworzenie naszej stałej bazy na marsie.


Arturze, a jakie znasz inne plany lotu? Wspominasz tutaj jedynie prawdopodobnie o Mars Direct z lat 90. - od tego czasu naprawdę sporo powstało. Nawet sam Zubrin proponował różne inne koncepcje.

Sam Mars Direct też ma poważne błędy - choćby sprowadzenie problemu rakiet nośnych do błahych spraw - a tymczasem jest wręcz odwrotnie.

Ogólnie problem w tym, że Zubrin w swoich planach myli się o jedno zero i często ignoruje wiele czynników ryzyka. To wiadomo w formie wartości liczbowych przynajmniej od 2009 roku - od czasu komisji Augustine.

Przepraszam (to nie atak, mam nadzieję, że nie zostanie tak odczytany), ale czytając to forum mam coraz bardziej wrażenie, że osoby zainteresowane/związane z MSP interesuje wszystko - oprócz Marsa. Naprawdę jest sporo dostępnej wiedzy na ten temat - nie ma sensu błądzić po omacku jak to tutaj się dzieje... :(

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.330 seconds
Powered by Kunena Forum