Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.

  • xDave
  • xDave's Avatar Topic Author
8 years 10 months ago #6559 by xDave
xDave created the topic: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Witam
Chciałbym pogadać o Marsie. Jestem nieco zafascynowany tematem, ale mam pewne przemyślenia. Sporo oglądałem i czytałem itd.... jakiś czas temu Czas Marsa Zubrina i mam wrażenie że autor chyba jest przesadnym optymistą. Bo np:

Sprawa atmosfery:
Skąd wiadomo że Mars utrzyma 1000 hPa ? i to o ziemskim składzie ? wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują raczej na to, że jeżeli w ogóle coś utrzyma to będzie to atmosfera jak na mt Evereście, czyli bodajże ok 300hPa ? Zacząłem się nad tym zastanawiać siedząc na klopie nie dawno. W kocu grawitacja Marsa to tylko 38% ziemskiej a i pola magnetycznego brak, zatem można by przypuszczać że mars nie utrzyma ziemskiej atmosfery o ziemskim ciśnieniu a o zgubnym wpływie wiatru słonecznego już nie wspomnę, tendencja do zdmuchiwania atmosfery. Myślę sobie dalej i np przykład Wenus, grawitacja tam to ok 89% ziemskiej, pole magnetyczne jakieś jest chyba ok 30% ziemskiego, atmosfera jaką utrzymuje planeta to ok 100 000hPa i myślę sobie że wynika to z jej składu, głównie CO2 i związki siarki trochę pary wodnej, czyli można by wywnioskować, że planety mające swoje atmosfery domyślnie dążą do utrzymania jakiegoś możliwego dla nich ciśnienia ? Jak by iść dalej tym tokiem rozumowania to można by odnieść wrażenie że Mars utrzyma to 1000hPa ale warstwa atmosfery musiała by być sporo grubsza (wpompować większą ilość powietrza na powierzchnie planety) niż na ziemi, tym samym chroniła by lepiej przed wiatrem słonecznym i promieniowaniem kosmicznym za cenę jej większego zdmuchiwania. Układ chmur zapewne był by inny niż na ziemi ze względu na inne ciśnienia na danych wysokościach, np cumulusy nie latały by 3km nad ziemia tylko 8. Lub po prostu można stworzyć inną atmosferę niż na ziemi, dodając jakieś ciężkie pierwiastki ? np argon, tak jak u nas jest 78% azotu to tam było by np 40% azotu a 38% argonu reszta tlen i CO2. Może przy innym składzie można by szybciej stworzyć atmosferę którą będzie np cieńsza niż ziemska ale o podobnym co ziemskie ciśnieniu. A tak podsumowując rozważania to z braku pola magnetycznego myślę, że podtrzymanie atmosfery wymagało by sztucznych urządzeń, biosfera może sobie z tym nie poradzić. Albo generatory powietrza albo olbrzymie elektromagnesy na orbicie. Co o tym sądzicie ?

Misje bezzałogowe: Mam takie pytanie, czemu nikt nie wysłał jeszcze porządnego robota na marsa ? w sensie że ma to baterie nuklearną, napęd elektryczny, robonaute na pokładzie, wysokospecjalistyczne laboratorium, urządzenia wiertnicze, mikroskopy elektronowe i kapsułę którą można wystrzelić próbki na ziemie. Do tego poruszało by się szybko po powierzchni marsa. Jak widzę te łaziki na baterie słoneczne to czuje pewien niesmak, jednego gdzieś tam zasypało i parę set mln dolarów poszlooooo .... a jak drugi przejechał 1 km w miesiąc to radość i impreza do rana.... Taka sonda z napędem nuklearnym była by szybkim mocno rozbudowanym laboratorium które w rok objechało by równik i bieguny więc czemu nie w ten sposób ????? Przecież technologia dzisiejsza na to pozwala i to mimo opóźnienia w transmisji radiowej.

Sploty kwantowe a radio: słyszał może ktoś o tej formie komunikacji ? podobno trwają jakieś pracę zaawansowane nad tym, komunikacja kwantowa umożliwia komunikacje w czasie zero, czyli dla misji marsjańskiej było by to błogosławieństwem. MA to jakiś związek z teleportacją fotonów której dokonano już. Wprowadzenie tego chociażby w wersji podstawowej do próbników i aby to miało chociażby minimalne możliwości transfery nie wiem.... bajt na sekundę było by krokiem milowym wydaje mi się ??

Pozdrawiam

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Lubański Robert
  • Lubański Robert's Avatar
8 years 10 months ago #6560 by Lubański Robert
Lubański Robert replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Co do atmosfery Marsa, to do tej pory nie udało się ustalić jednoznacznie gdzie się ona podziała. Wiadomo, że w przeszłości była i to dość gęsta aby utrzymać na powierzchni planety wodę w stanie ciekłym. Do póki nie poznamy odpowiedzi na pytanie co się w przeszłości stało z atmosferą Marsa, trudno będzie przewidzieć czy ta planeta będzie w stanie utrzymać gęstą atmosferę w długim okresie czasu.
Masa i pole magnetyczne nie są chyba głównymi kryteriami posiadania atmosfery.
Tytan księżyc Saturna ma masę około 5 razy mniejszą niż Mars, nie posiada pola magnetycznego a mimo to jego atmosfera jest o połowę gęstsza niż ziemska i składa się głównie z azotu(ponad 98%).
Niestety nie jesteśmy w stanie wysłać na Marsa robota który by spełniał wszystkie wymienione przez ciebie wymogi z prostej przyczyny. Nie ma w tej chwili wystarczająco mocnej rakiety aby wysłać tak duży obiekt w kierunku Marsa.
Pod koniec tego roku wystartuje największa dostępna rakieta Atlas V z łazikiem marsjańskim misji Mars Science Laboratory (MSL). To jest już spore urządzenie. Wielkości małego samochodu i wadze około 900kg, zasilane radioizotopowym generatorem termoelektrycznym. Mimo takiego zasilania i sporej wielkości łazik na powierzchni planety przebędzie raczej kilkadziesiąt kilometrów a nie kilka tysięcy i zapewne w odcinkach nie przekraczających kilkaset metrów dziennie. Nie wiem co masz na myśli pisząc o baterii nuklearnej.
W tym momencie to szczyt naszych możliwości, również tych finansowych. Szacowany koszt tej misji to około 3 miliardów $.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • xDave
  • xDave's Avatar Topic Author
8 years 10 months ago #6561 by xDave
xDave replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
No tak, aby woda była w stanie ciekłym w szacowanych temperaturach dawnego marsa które na pewno były niższe od ziemskich to musi być określone ciśnienie i to wcale nie tak rożne od ziemskiego zapewne ........ może skład atmosfery mógł być inny nieco.

A w ogolę skąd wiadomo ze to co tam płynęło to była woda ??? oglądałem coś w TV ze niby jakieś osady są, kryształy powstające tylko w wodzie .... ale czy na pewno okryto je w korytach ?

No to jest problem co się z nią stało, ktoś mówił że mógł ją zdmuchnąć wiatr słoneczny.

W sumie masz rację, ten robo łaziko laboratorium pewnie miał by wielkość małego autobusu i ważył z 5 ton, czymś takim wylądować gdzieś to wyzwanie, pewnie nie było by problemu tego wysłać na orbitę, sama rakieta Ariane ma ładowność ok 8 ton ale trzeba doliczyć moduł napędowy, czyli pewnie 2 loty takiej rakiety aby złożyć sondę do kupy na orbicie. Wracając do MSL pl.wikipedia.org/wiki/Mars_Science_Laboratory faktycznie robi wrażenie, o coś podobnego mi chodziło, tylko żeby to jeszcze umiało kopać rowy i wiercić dziury, myślę że to co najciekawsze zapewne leży pod powierzchnią, więc nie bardzo rozumiem po co tak aż mocno skupiać się na powierzchniowych kamyczkach. Oczywiście warto je badać bo mogą wiele powiedzieć, ale chyba należało by się skupić pod tym co pod ziemią, chociażby wywiercić kilka metrów dziury i wrzucić tam granat, wywali krater i potem badać to co wywaliło na wierzch. Wielkie brawa za baterie RTG, mam nadzieję że ten łazik będzie sporo żwawszy niż jego poprzednicy.

Nie wiem do końca ale czuje że jak planeta umiera to dzieje się to wtedy gdy umiera jej jądro.

Pisząc bateria nuklearna miałem na myśli urządzenia do produkcji prądu elektrycznego metodą termoelektryczna, mechaniczną lub fotoelektryczną z udziałem rozpadu promieniotwórczego.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
8 years 10 months ago #6562 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Co do atmosfery marsa to moim zdaniem po prostu zamarzła. a przyczną mogło być uderzenie sporej wielkości meteorytu. Ziemia przeszła w swojej historii globalną zimę a mars miał ją zapewne też.W jego wypadku jednak ze ze względu na odległość zamarzł gaz, który uratował nasze ziemskie życie przed smutnym końcem czyli CO2. Dwutlenek węgla zapewne stale sublimuje do atmosfery i utrzymuje się swoiste status qwo między stratami a odzyskiem. Woda na marsie jest! pewnikiem pokłady CO2 też, tyle tylko że do tej pory wszystkie misje były podporządkowawszy szukaniu właśnie wody a nie pokładów suchego lodu.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • xDave
  • xDave's Avatar Topic Author
8 years 10 months ago #6563 by xDave
xDave replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
No dobra, no to niech badają dalej, ale wg mnie powinni wysłać tam jakąś wiertnicę i borować dziury. Czuje coś podświadomie że to co się wywierci z podziemi może być epokowym odkryciem.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • kanarkusmaximus
  • kanarkusmaximus's Avatar
8 years 10 months ago #6564 by kanarkusmaximus
kanarkusmaximus replied the topic: Re: Moje przemyślenia o Marsie. Terraformowanie, atmosfera etc.
Łoj... to nie tak do końca. Wypadałoby wyprostować kilka z tych opowieści.

Po pierwsze Mars jest malutki - 0,38 grawitacji ziemskiej. Po drugie jest bardzo daleko - dostaje więc znacznie mniej promieniowania od Słońca. Mniejsza grawitacja i mniej promieniowania oznacza mniejsze szanse na utrzymanie atmosfery.
Dalej - Mars nieźle się chybocze - nachylenie osi obrotu się dramatycznie zmieniało w historii Czerwonej Planety, co powodowało \'dynamiczne\' przesunięcia obszarów arktycznych i pojawianie się oraz zanik czap polarnych. Jest to związane z brakiem dużego księżyca - takiego jak nasz Księżyc.
Wreszcie - Mars ma słabą obecnie magnetosferę, co powoduje "wywiewanie" atmosfery - w skali miliardów lat to dość znaczący ubytek.

Kiedyś Mars miał grubszą atmosferę, co mogło mieć związek z aktywnością wulkaniczną. Były tez oceany - na północnej półkuli planety, gdzie jest relatywnie niewiele kraterów. Oczywiście, jest możliwe, że jakiś kamulec wybił marsjańską atmosferę, ale chyba ta teoria nie ma obecnie zbyt wielu zwolenników i pochodzi z lat 60. XX wieku. Raczej właśnie utrata magnetosfery w połączeniu z zanikiem aktywności wulkanicznej i niską grawitacją doprowadziła do zaniku atmosfery Marsa - stopniowo, na przestrzeni kilkuset milionów lat lub więcej.

Księżyc Saturna - Tytan - ma gęstą atmosferę z uwagi na baaardzo niskie temperatury tam panujące. Pamiętacie ten szkolny wzór na ciśnienie, objętość, liczbę moli i temperaturę? No to w skrócie już wiecie dlaczego. ;)

Arturze - to że nie trzeba poszukiwać CO2 na Marsie jest prostą odpowiedzią - wykrycie jest bardzo proste - łącznie z pełnym procesem zestalania, odkładania, sublimacji, hasania po atmosferze i tak w kółko. Z wodą był większy problem, bowiem obecne warunki nie są sprzyjające dla czystej wody w stanie ciekłym. Dopiero niedawno udało się zdobyć pierwsze dowody na obecność słonej brei na Marsie. A to co innego. Woda jest też ciekawsza, bo ma znacznie szersze właściwości fizykochemiczne od dwutlenku węgla.

A przekona się o tym każdy, kto weźmie łyk tej cieczy - niekoniecznie czystej - może być z różnymi "domieszkami". Wasze zdrowie! :)

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.428 seconds
Powered by Kunena Forum