Na Marsa! Ale jak? I kto?

  • ticonderoga
  • ticonderoga's Avatar
12 years 8 months ago #1731 by ticonderoga
ticonderoga replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?

Ooooo...grubo przesadziles....nigdy nie uniezaleznimy sie od sil natury, jestesmy ich czescia, trybikiem, ktory probuje rzadzic cala maszyna, ale ona od czasu do czasu ustawia go na swoje miejsce. Przemysl jedno...my bez tej planety nie przezyjemy (tak, to jest prawda), ona bez nas tak...Sily natury mogla zgladzic cala nasza cywilizacje w gora 3 dni...Az dziw bierze, ze nadal nasza planeta jest tak cierpliwa dla naszego gatunku, ktory rozplenia sie na niej jak szkodnik...


Tak, masz rację, ale ja o czym innym pisałem. Przywołujesz tu wydarzenia, które mają jednostkowy, aczkolwiek silny charakter, ale bez wpływu na ewolucję. 3 dni to okres, w którym może zginąć wiele osobników danego gatunku, ale nie powstanie nowa konfiguracje genetyczna, dająca niespotykaną wcześniej cechę fenotypową. Mnie chodziło np. o murzynów, którzy żyli przez tysiące lat w ciepłym i wilgotnym klimacie, co spowodowało wykształcenie u tej rasy dużych warg i szerokich dziurek w nosie, dla usprawnienia chłodzenia. Z kolei żółte rasy północne mają wąskie oczy, wąskie usta i małe dziurki w nosie, żeby zapobiegać uwalnianiu ciepła z organizmu. Współcześni ludzie nie będą podlegać takiemu zróżnicowaniu, bo większość mieszka w klimatyzowanych lub ogrzewanych domach, więc nie ma znaczenia rozmiar dziurek w nosie, więc nie istnieje w tej kwestii dobór naturalny, prawda?

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
12 years 8 months ago #1732 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?
Spokojnie siły natury nadal działają. Jednak poziom naszego rozwoju doprowadził do tego, że stymulacja zmian jest zupełnie inna. Dziś można przeżyć będąc kompletnym "głupcem" ale natury nie da się oszukać i dlatego następuje powoli spadek rozmiarów naszego mózgu. Przynajmniej u sporej części populacji. Głównym powodem jest łatwość w zdobycia pożywienia. Następstwem tego jest między innymi nasz parlament. Niestety sprawa jest dużo poważniejsza, niż komukolwiek, się dziś wydaje. Na dzień dzisiejszy jedynym stymulatorem dalszego rozwoju, nie naszego gatunku ale naszych mózgów jest nauka i odkrywanie nieznanego. To jedynie prowadzi do rozwoju. W wypadku ludzi dla, których jedynym życiowym celem jest pełny żołądek, wielki telewizor, alkohol i prochy, utrzymywanie tak wielkiego i energo-chłonnego narządu jest po prostu zbędne. Wizja przykra ale prawdziwa. Ludzie świadomi tego zagrożenia to już człowiek podwójnie myślący. Osiągnęliśmy szczyt świadomości potrzebny do życia na planecie Ziemia. Jeśli tu zostaniemy to marny nasz los. Jedyna droga dalszego rozwoju to Wszechświat a pierwszym, na niej przystankiem,jest Mars!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Please Zaloguj to join the conversation.

  • ticonderoga
  • ticonderoga's Avatar
12 years 8 months ago #1733 by ticonderoga
ticonderoga replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?
Ciekawie sobie tu teoretyzujemy. Ja mam kolejny pomysł: w naszym kraju najlepiej żyje się łajdakom, więc gen łajdactwa jest najbardziej efektywny, więc będzie wypierał gen uczciwości, hehe. Na szczęście dobro/zło da się oddzielić od chemicznych konfiguracji i jest dla nas jakaś nadzieja.

Zgodzę się z Arturem, że tylko nauka (i kultura) jest szansą na naszą lepszą przyszłość. Kiedyś nie wytrzymam i zwyczajnie zapier... Giertycha (tfu!) za to, że matematyka nie jest obowiązkowa na maturze.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
12 years 8 months ago #1734 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?
mam nadzieje że następca będzie miał troche więcej rozumu i przywruci matematykę jako obowiąskowy przedmiot a na ekran powrucą czterej pancerni zakazani przez to, że Roman do czołgu się nie mieścił i go na lufe zawsze wybierali. Coś mu niestety z tego zostalo. Boże jeszcze trzy lata.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • MadDog
  • MadDog's Avatar
12 years 8 months ago #1736 by MadDog
MadDog replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?
ticonderoga, zatem kolejnym dlugofalowym etapem modyfikacji naszego gatunku wydaje sie unifikacja ras? Po wczesniejszym wymieszaniu sie roznych genotypow zacznie nastepowac wypielegnowanie rasy zyjacej w milutkich warunkach itp? ciekawa teoria...

P.S. "Czterech pancernych" dostalem na DVD na Gwiazdke, wiec jestem juz niezalezny od TVP :D

Please Zaloguj to join the conversation.

  • ticonderoga
  • ticonderoga's Avatar
12 years 8 months ago #1739 by ticonderoga
ticonderoga replied the topic: Re: Na Marsa! Ale jak? I kto?
Nie pytaj mnie, co się stanie z ludźmi w ciągu następnych kllkudziesięciu wieków, bo ja tego nie wiem. Nie jestem Stanisławem Lemem, nie mam jego daru przenikliwości i jednocześnie zadziwiającego optymizmu, czy raczej pogody wizji przyszłości. Ja tylko starałem się przybliżyć zjawisko "krzepnięcia" genotypu, czyli coraz mniejszego wpływu środowiska na jego kształt. O przyszłosć gatunku ludzkiego trzeba zapytać antropologów.

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.481 seconds
Powered by Kunena Forum