Praca magisterska

  • Dejmos
  • Dejmos's Avatar
14 years 2 months ago #1368 by Dejmos
Dejmos replied the topic: Re: Praca magisterska
:roll: Zaskoczyles mnie - skad Ty nadajesz Artur, z XVIII wieku? Obecnosc czlowieka na Marsie to fakt, ktorego sie jeszcze w pelni nie docenia, lub nie zauwaza.

Gdybys choc raz siedzial w samochodzie, ktory zna droge i mowi Ci jak masz jechac (nawigacja - kiedys mozna bylo z koniem pogadac, znal droge do domu, dzisiaj mozna z samochodem...) to nie robilbys propozycji tego typu:

i będzie tak do czasu gdy marsodeci nie wykonają pomiarów i nie wyznaczą granic wpomnianych działek.

Teraz robi sie to za pomoca satelitow - kamienie graniczne, ploty, mapy itp. nie znajda zastosowania na Marsie.
Przypuszczam, ze takie sprawy beda zalatwiane bazami danych - ktore z nich beda obowiazywac, beda prawdziwe?

Papier powoli ustepuje miejsca elektronicznej formie zapisu a to rodzi nowe problemy. Pliki inaczej niz papier, moga sie mnozyc (i ewoluowac!) jak zarazki i dlatego trzeba wiedziec ktore obowiazuja.
Przyklad - Stop pladze akademickich plagiatów

www.plagiat.pl/

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
14 years 2 months ago #1369 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Praca magisterska
Dejmos to nie XVIII wiek, tylko ludzka natura. Przy kolonizacji na masową skale tego się nie uniknie. Co do papieru to został on użyty jako przenośnia określająca wartość wydawanych dokumętow. Wiele czasu jeszcze upłynie zanim pliki staną sie nośnikami aktów własności na szeroką skale. Właścicielem terenu będzie ten kto się tam pierwszy osiedli. a swoją drogą Mars to też tylko przystanek bo za jakieś 4,5 mld lat trzeba będzie calkiem wiać z US bo poprostu słońce zakończy swe życie a wtedy wszystkie akty własności wyparują razem z Ziemią. Chcąc niechcąc bedziemu musieli wyruszyć w droge ku gwiazdą. Mars to pierwszy krok na tej drodze, im szybciej go zrobimy tym prędzej będziemy gotowi ruszyć w dalszą drogę!

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Dejmos
  • Dejmos's Avatar
14 years 2 months ago #1370 by Dejmos
Dejmos replied the topic: Re: Praca magisterska
Aha, to teraz widze na czym polega roznica, miedzy Twoim i moim podejsciem do marsjanskich zagadnien - inaczej traktujemy faktor jakim jest czas.

za jakieś 4,5 mld lat ...

...traktuje jak \"nigdy\", bo nawet najbardziej fantastyczny fantasta nie jest w stanie, cos sensownego powiedziec o tak odleglych czasach. Dla mnie to po prostu nie istnieje.

Wiele czasu jeszcze upłynie zanim pliki staną sie nośnikami aktów własności na szeroką skale


Czesto zdarza mi sie, ze podobne sprawy traktuje jak akt dokonany - a bierze sie to stad, ze zmiany jakie obserwuje nastepuja w tempie, ktore kiedys uznalbym za niemozliwe. Obecnie, mamy na codzien do czynienia z rzeczami, o ktorych kiedys mowili tylko futurolodzy i tworcy sf.

Akty wlasnisci w formie elektronicznej istnieja juz teraz (rownolegle do papierowego) - trwa proces w ktorym papier jako nosnik bedzie calkowicie wyeliminowany ... a gdy juz bedzie zakonczony, zdziwia sie niektorzy jak szybko to poszlo.

Dejmos to nie XVIII wiek, tylko ludzka natura - masz na mysli wyznaczanie granic? jesli tak, to ja tez i twierdze ze ich wyznaczanie odbedzie sie w sosob, ktory ciezko bedzie porownac z tym co mialo miejcse na nowych kontynentach - marsodetow nie bedzie, tak jak dzisiaj nie ma transportu konnego.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • Artur Modliborski
  • Artur Modliborski's Avatar
14 years 2 months ago #1379 by Artur Modliborski
Artur Modliborski replied the topic: Re: Praca magisterska
Czas jest pojęciem bardzo względnym (będę o tym pisał za chwile w Kosmologii) i co prawda niewiele mnie obchodzi co będzie za 4,5 mld lat ale lądowania na Marsie to chciałbym doczekać a do tego by to przyśpieszyć to każdy argument jest dobry. Zgadzam się że tempo zmian zachodzących dziś jest potężne. Gdy w roku 1984 kończyłem osiemnaście lat to jedyny w moim mieście komputer zajmował chale, w której obecnie znajduje się market budowlany. Przenośny telefon miał wielkość porządnego plecaka i ważył nieco ponad 20 kg. Dlatego nic mnie już nie zdziwi a mój sceptycyzm związany jest raczej z sytuacją polityczną i związanym z tym podejściem rządzących elit do nauki. Bo może ten komputer w 84 był wielki ale w szkołach uczono Astronomii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.297 seconds
Powered by Kunena Forum