Nieuniknioność

  • histeryk
  • histeryk's Avatar Topic Author
14 years 3 months ago #478 by histeryk
histeryk created the topic: Nieuniknioność
Jak powszechnie wiadomo, nasze Słońce starzeje się. Proces ten jednak postępuje bardzo powoli, ale faktem jest, że kiedyś Słońce zamieni się w czerwonego olbrzyma, którego promień będzię większy aniżeli promień orbity Ziemi. Co to oznacza, chyba wszyscy wiedzą.

Skupmy się jednak na czasach, które nastąpią za dwa do trzech miliardów lat. Słońce będzie świecić wówczas dwa lub nawet trzy razy mocniej niż teraz. Oznacza to, że do Ziemi będzie docierać tyleż samo więcej promieni słonecznych, co podwyższy temperaturę na naszej macierzystej planecie do poziomu, który uniemożliwi nam dalsze życie. Przykładowo na równiku temperatura będzie dochodzić do 180 stopni Celsjusza!

Ale na Marsie, teraz chłodnym i suchym świecie, ociepli sie do poziomu, który teraz obserwujemy na Ziemi. To Mars stanie sie wtedy najdogodniejszym miejscem do życia dla człowieka w tym układzie gwiezdnym. Wyższa temperatura doprowadzi do roztopienia się zamarźniętych zbiorników wodnych, których istnienie odkryła niedawno europejska sonda Mars Express. Na Marsie znów popłyną rzeki, pojawią się morza i oceany. Być może pojawi się tam życie zupełnie niespokrewnione z tym ziemskim, a Mars zyska miano niebieskiej planety, podczas, gdy na Ziemi będzie robiło się coraz bardziej sucho i gorąco.

Pójdźmy dalej, kilka miliardów lat później Słońce będzie spalać również Marsa i wtedy ludzie będą zmuszeni wycofać się dalej w głąb naszego układu planetarnego. Zapewne schrnonienie dadzą nam wtedy księżyce Jowisza i Saturna. Będą tam panowały zupełnie inne warunki niż dziś. Weźmy chociażby Europę - w tej odległej przyszłości będzie to glob w całości pokryty oceanami ciekłej wody. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak to będzie wyglądać, ale na pewno nasz nowy dom w Układzie Słonecznym znajdzie się gdzieś w okolicach gazowych olbrzymów. Wielość księżyców i zdarzeń, które mogą nimi targać jest duża, więc prawdopodobnie będziemy mieli spory wybór szukając nowego domu dla ludzkości.

Jeżeli nie znajdziemy sposobu na przedostanie się w okolice innej młodszej gwiazdy przez kolejne kilka miliardów lat to ludzkość będzie świadkiem prawdziwego końca świata. Olbrzymie Słońce w postaci czerwonego giganta wybuchnie, pozostawiając po sobie samo jądro, czyli przeobrazi się w super novą. Krążące wokół planety znajdą się w całkowitej ciemności, której towarzyszyć będzie przejmujący chłód, równy zeru absolutnemu (ok. -273 stopni Celsjusza). Wszystkie żyjące istoty zginą z chłodu i braku żywności, spowodowanego brakiem roślin zależnych od promieni słonecznych.

Wiem, że ludzkość ma niewielkie szanse przetrwać tyle czasu. Przeludnienie, wojny, choroby, kataklizmy (zderzenie z asteroidą) i inne zagrożenia mogą zmieść ludzkość z powierzchni naszej planety. Jednak jeżeli będziemy postępować roztropnie, będziemy zaludniać kolejne planety i księżyce to zgodnie z zasadą dywersyfikacji ryzyka zwiększymy znacznie nasze szanse na przetrwanie. Zastanawiam się jak będzie ewoluować nasza rasa. Które nasze cechy zostaną wyostrzone i rozbudowane, a które zatracimy. Co umożliwi nam nowy mózg, którym obdaruje nas ewolucja? Istotne są też inne pytania. Czy za kilka miliardów lat będziemy wciąż sami we wszechświecie? Czy zdołamy stworzyć napęd pozwalający nam opuścić nasz pierwszy dom, tu przy wciąż łaskawym dla nas Słońcu, i oddalić się ku innym gwiazdom?

Jak sądzicie? Zachęcam do wyrażania własnych opinii.

Pozdrawiam i dobranoc.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • NTesla
  • NTesla's Avatar
14 years 3 months ago #479 by NTesla
NTesla replied the topic: Re: Nieuniknioność
1. Ludzie muszą kolonizować kosmos. Nie ma innego wyjścia. Powody to:
- zniesienia ryzyka zagłady gatunku spowodowanego pojedynczym kataklizmem (asteroida, nowa epoka lodowcowa, wojna atomowa)
- wyczerpywanie się zasobów planety Ziemi
- likwidacja ekstremizmów, gdyż moim zdaniem w międzyplanetarnej, rozsianej po kosmosie społeczności wszelkie uprzedzenia rasowe, religijne, itp. stracą rację bytu.

2. Nie jest jednoznacznie pewne, że na Europie jest woda.

3. Generalnie kolonizacja Marsa i innych globów jest nieunikniona, choć powody są znacznie bardziej prozaiczne, niż zasugerowany w poprzednim poście.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • 's Avatar
14 years 3 months ago #480 by
replied the topic: Re: Nieuniknioność
Wydaję mi się, że poza przetrwaniem gatunku (chociaż moim zdaniem na innych planetach nasza rasa będzie gwałtownie się zmieniać), najważniejszym powodem jest stymulacja postępu technicznego.

Co do Europy to nie wiem tak naprawdę czym jest pokryty ten księżyc.

Za kilka miliardów lat nie będziemy już istnieć - nasze miejsce zajmie inny, bardziej rozwinięty gatunek, który będzie naturalnym tworem ewolucyjnym homo sapiens. Nawet jeśli będziemy im się wydawali prymitywni to jednak będą musieli wspominać nas z uznaniem - dużo osiągneliśmy, a oni z pewnością będą świadomi czego dokonaliśmy za czasów naszej świetności.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • 's Avatar
14 years 2 months ago #500 by
replied the topic: Re: Nieuniknioność

- likwidacja ekstremizmów, gdyż moim zdaniem w międzyplanetarnej, rozsianej po kosmosie społeczności wszelkie uprzedzenia rasowe, religijne, itp. stracą rację bytu.


dopiero kiedy kazdy ekstremizm bedzie mial swoja planete na wlasnosc to sie rozkrecą.
oczyma wyobrażni już widzę te krążowniki Jihadu :)

Please Zaloguj to join the conversation.

  • NTesla
  • NTesla's Avatar
14 years 2 months ago #510 by NTesla
NTesla replied the topic: Re: Nieuniknioność

dopiero kiedy kazdy ekstremizm bedzie mial swoja planete na wlasnosc to sie rozkrecą.
oczyma wyobrażni już widzę te krążowniki Jihadu :)

Cóż...Na głupotę nie ma lekarstwa. I w czasach podboju Marsa też pewnie nie będzie. :?
W każdym razie robienie międzyplanetarnego Jihadu będzie tak trudne, że bezcelowe.

Please Zaloguj to join the conversation.

  • 's Avatar
14 years 2 months ago #570 by
replied the topic: Re: Nieuniknioność
zeby tylko w sprawe zasiedlania galaktyki nie wplataly sie demony i lucyfer oraz moce piekielne nadprzestrzen antygrawtiacja fajna sprawa ale to jest wydzieranie tajemniczym silom ich tajemnic czy sie nie obraza i nie dosiegnie nas gniew zlych mocy?

:cry:

Please Zaloguj to join the conversation.

Time to create page: 0.412 seconds
Powered by Kunena Forum