Nowe analizy badań przeprowadzonych przez sondy Viking, sugerują że już 30 lat temu mogliśmy mieć kontakt z formami życia na Marsie, jednak ówczesna interpretacja wyników nie potwierdzała tego faktu. Im bardziej poznajemy cechy życia na naszej planecie, szczególnie organizmów bytujących w ekstremalnych warunkach środowiska, tym bardziej zmienia się podejście naukowców do określania warunków w których formy życia mogą egzystować oraz rozwijają się metody ich poszukiwania.

Aż trudno uwierzyć, że bliźniacze roboty NASA - Spirit i Opportunity, nadal działają i mają się dobrze. W założeniach misji miały działać 90 dni marsjańskich, obecnie za kilka dni wystartuje czwarty rok ich aktywności. Dla robota Spirit kolejny sezon zacznie się 3 stycznia, dla Opportunity 24 stycznia. Inżynierowie NASA dokonali kolejnego unowocześnienia oprogramowania robotów, by jeszcze efektywniej wykonywały swoje badania.

NASA opublikowala zdjęcia wykonane przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter ukazujące trzy sondy NASA, które do tej pory wylądowały na powierzchni - Spirit (nadal aktywny, na powierzchni od stycznia 2004) oraz Viking 1 i Viking 2 (lądowniki które osiadły na powierzchni w 1976 roku). Dwa miesące wcześniej sonda MRO dostarczyła zdjęcia łazika Oportunity będącego na krawędzi marsjańskiego krateru.

Trwają spekulacje, czy na podstawie nowych wyników badań zdjęć z sondy Mars Global Surveyor można wywnioskować, że na Marsie istnieje woda w stanie ciekłym, która zmienia ukształtowanie terenu?

Najnowsze zdjęcia przesłane z Marsa na Ziemię przez sondę NASA wskazują na prawdopodobną obecność na powierzchni Czerwonej Planety wody w stanie ciekłym, co znacznie zwiększa szanse na istnienie na niej jakichś form życia.

W 2007 roku The Planetery Society wyśle na Marsa specjalny dysk DVD na pokładzie lądownika Phoenix, kolejnej misji odkrywczej NASA. Projekt ten nadzorowany jest przez Petera Smitha z University of Arizona. Dysk zawierać ma "Wizje Marsa" - kolekcje opowiadań, eseji i sztuki inspirowanej Marsem z XIX i XX wieku. Zawierać będzie również słynne słuchowisko radiowe z 1938 roku "Wojna światów", które wywołało panikę w USA. Ludzie z całego świata mogą dopisać swoje imię do tego archiwalnego dysku, które obok prac Carla Sagana, Isaaca Asimova, Raya Bradbury, Artura C. Clarka i wielu innych osiągnie powierzchnie Marsa.