Ten wariant lotu TMK-1 autorstwa Maksymowa także wymagał do wyniesienia na orbitę jednej rakiety N1. Różniło go to, że podczas podróży powrotnej z Marsa zaplanowano także przelot badawczy koło Wenus. Pozwoliłoby to skrócić nieproduktywny czas podróży i zmniejszyć prędkość statku w momencie wchodzenia na orbitę Ziemi. Wariantowi temu nadano kryptonim Mavr – po rosyjsku Maur, a zarazem skrót od Mars – VeneRa.

W maju 1963 roku, centrum NASA w Houston zorganizowało konferencję, na której przeanalizowano klika scenariuszy wyprawy na Marsa. W jej trakcie ustalono, że przy takich samych założeniach podstawowych, dotyczących lądownika marsjańskiego, masa statku ekspedycji mogłaby się wahać między 270 a 1140 tonami na niskiej orbicie ziemskiej, zależnie od użytego paliwa i dokładnego przebiegu misji.

Pierwszy projekt załogowej wyprawy na Marsa sporządzony przez NASA. Zakładał, że napędzany rakietami termojądrowymi statek, poleci na Marsa, gdy ten będzie się znajdował w opozycji. Astronauci mieli spędzić na powierzchni planety 40 dni, a głównym problemem, z którym należało się zmierzyć podczas tworzenia planu, była ochrona przed promieniowaniem.

Image
Statek do przelotu badawczego koło Marsa, zaprojektowany przez Aeronutronic w 1962 roku, miał masę 170 ton i miała zostać wysłany na niską ziemską orbitę przez jedną rakietę typu Nova. Ta, zaplanowana na 21 miesięcy, misja miała zostać rozpoczęta w trakcie 28 dniowego „okna” które rozpoczynało się 19 lipca 1970.

Image
Fieoktistow uważał, że plan przelotu badawczego koło Marsa, o nazwie TMK-1, jest zbyt ograniczony. W 1960 roku, grupa pod jego kierownictwem przedstawiła plan pełnej, załogowej wyprawy na czerwoną planetę – statek miał zostać zmontowany na niskiej orbicie ziemskiej, a sprzęt miały dostarczyć rakiety N1 (wymagałoby to co najmniej dwóch lotów). Statek miał być zasilany silnikiem jądrowo-elektrycznym, a reaktor byłby oddalony od pomieszczeń dla załogi, dzięki wysięgnikowi teleskopowemu. Na miejscu pięć lądowników przetransportowałoby na powierzchnię „konwój”, który miał badać planetę przez rok. Plan TMK-E podlegał w latach sześćdziesiątych wielokrotnym zmianom, wraz z napływaniem informacji o tym, że atmosfera Marsa jest rzadsza, a silniki jądrowo-elektryczne mniej wydajne, niż zakładano.