Drodzy marsjanie!

To dzieki Wam ta strona może się rozwijać. Jeżeli macie czas, dodawajcie do niej kolejne materiały.

W 1963 roku TRW Incorporated opracowało plan wyprawy na Marsa z wykorzystaniem hamowania w atmosferze zarówno Marsa jak i Ziemi oraz przy wykorzystaniu grawitacji Wenus do zmiany prędkości lotu. Okazało się, że taka kombinacja pozwoliłaby zmniejszyć całkowitą masę statku na niskiej ziemskiej orbicie aż pięciokrotnie, co umożliwiłoby skuteczne wykorzystanie napędu chemicznego.

 

 

Ten wariant lotu TMK-1 autorstwa Maksymowa także wymagał do wyniesienia na orbitę jednej rakiety N1. Różniło go to, że podczas podróży powrotnej z Marsa zaplanowano także przelot badawczy koło Wenus. Pozwoliłoby to skrócić nieproduktywny czas podróży i zmniejszyć prędkość statku w momencie wchodzenia na orbitę Ziemi. Wariantowi temu nadano kryptonim Mavr – po rosyjsku Maur, a zarazem skrót od Mars – VeneRa.

W maju 1963 roku, centrum NASA w Houston zorganizowało konferencję, na której przeanalizowano klika scenariuszy wyprawy na Marsa. W jej trakcie ustalono, że przy takich samych założeniach podstawowych, dotyczących lądownika marsjańskiego, masa statku ekspedycji mogłaby się wahać między 270 a 1140 tonami na niskiej orbicie ziemskiej, zależnie od użytego paliwa i dokładnego przebiegu misji.

Pierwszy projekt załogowej wyprawy na Marsa sporządzony przez NASA. Zakładał, że napędzany rakietami termojądrowymi statek, poleci na Marsa, gdy ten będzie się znajdował w opozycji. Astronauci mieli spędzić na powierzchni planety 40 dni, a głównym problemem, z którym należało się zmierzyć podczas tworzenia planu, była ochrona przed promieniowaniem.