Dzisiaj do Hanksville przyjechały kolejne zespoły: spotkaliśmy York University, laureatów 2-go miejsca na URC 2010 i zwycięzców - Oregon State/NASA. York ma zupełnie nową konstrukcję, na pierwszy rzut oka widać, że wykonali kawał dobrej roboty.

Scorpio za chwilę wystawia robota na pierwsze jazdy na parking. Maszyna ma wręcz organiczny wygląd - wielkie ramię manipulatora i wiązki przewodów sprawiają, że wygląda jak żywa istota rodem z filmu Obcy. Jutro ważenie robotów, zobaczymy, czy zespół zmieści się w dozwolonej masie 50 kg. Ich konstrukcja jest bardzo masywna i wygląda na solidną. Copernicus też zapowiada, że będzie dzisiaj gotowy - ich robot stwarza potencjał do wykorzystania poza konkurencjami URC - spora przestrzeń do zagospodarowania wewnątrz kadłuba, dodatkowe źródła zasilania. Także masywny pojazd, ale powinien zmieścić się w limicie. Magma2 stawia na lekkość. Zespół pojechał wczesnym popołudniem na wykopaliska, żeby wykonać fotografie lotnicze stanowiska ze swojego heksakoptera Cyberdrones, niestety porywisty wiatr uniemożliwił start. Według prognoz na najbliższe dni wiatr będzie pojawiał się codziennie około 14. Zespół ma nadzieję, że wykonywanie zadań, w których potrzebne są koptery zostanie zaplanowane na przedpołudnie. Znalezienie astronauty i nawigacja z powietrza mogą być niemożliwe przy silnym wietrze i mogą stanowić zagrożenie dla sprzętu. Jutro spróbują powtórzyć zdjęcia lotnicze dla paleontologów, wczesnym rankiem, przed ważeniem.

 

Zespoły pozdrawiają z Utah!