Na początku czerwca 2010 roku na pustyni w stanie Utah, odbędzie się kolejna edycja zawodów University Rover Challenge. W trudnych warunkach łaziki marsjańskie będą musiały wykonać cztery zadania, kluczowe dla powodzenia automatycznych i załogowych misji na inne planety Układu Słonecznego. Rozpoznanie terenu, dostarczenie pakietu medycznego rannemu astronaucie, poszukiwania śladów życia oraz zdalne serwisowanie urządzeń. W tym roku pojawią się co najmniej dwie drużyny z Polski. Oprócz zespołu Skarabeusza, do walki stanie robot Magma, budowany przez studentów Politechniki Białostockiej.

Siłą Magmy będzie ambicja konstruktorów i filozofia pracy oparta na specjalizacji i współpracy w przygotowaniu zadań konkursowych. W tym roku, będą one szczególnie trudne.

W każdej nowej edycji, organizatorzy zawodów dodają nowe elementy do zakresu zadań, jakie musi wykonać marsjański łazik. Nie wystarczy już jeździć po pustyni i robić zdjęcia. Łaziki powoli stają się uniwersalnymi robotami mobilnymi, zdolnymi do obserwacji terenu w skali makro i mikro oraz wykonywania złożonych czynności manipulacyjnych. Na przykład, żeby otrzymać maksymalną ilość punktów za zadanie serwisowania urządzeń, łazik musi przejechać kilkaset metrów w trudnym terenie, zbliżyć się do panelu kontrolnego urządzenia na którym będzie naklejona instrukcja obsługi, transmitować obraz do stacji bazowej oraz posiadać manipulator zdolny do uchwycenia zwisającej na kablu wtyczki i wetknięcia jej w gniazdo na panelu serwisowanego urządzenia.

A inne konkurencje? Złożone zadanie geodezyjne polegające na zdalnym określaniu poziomych i pionowych współrzędnych znaczników terenowych, przyrządy do badań śladów pustynnych bakterii ekstremofilnych, wyposażenie do pobierania próbek i dostarczenia ich w stanie jak najmniej naruszonym do stacji bazowej. Wszystko ma robić jedno urządzenie o masie do 50 kilogramów, mające zapas energii na godzinę pracy i kosztujące nie więcej niż 15 tysięcy dolarów.

Czas budowy? Pół roku, nie zapominając oczywiście o normalnym toku studiów. Dochodzi jeszcze szukanie sponsorów oraz załatwianie spraw związanych z wyjazdem na tydzień do USA. Wszystko to daje obraz wyzwania, które podejmują studenci, decydując się na udział w zawodach. W zamian otrzymują szanse przeżycia wspaniałej przygody w robotyce, astronautyce i międzynarodowym współzawodnictwie. Łazik budowany jest na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej przy współpracy z Instytutem Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz stowarzyszeniem Mars Society Polska.

Próbne podwozie przeszło już próby układu napędowego, obecnie trwają prace nad docelową wersją podwozia oraz wyposażeniem elektronicznym. Poniższe obrazki przedstawiają wizualizacje łazika, zdjęcia i filmy prototypu.