News. Aktualności

Dzięki staraniom Rafała Zielińskiego możemy obejrzeć wybrane prezentacje z Europejskiej Konwencji Mars Society 2010. Są one również dostępne na emc10.marssociety.pl.

 

Po oficjalnej części Europejskiej Konwencji Mars Society odbyło się zamknięte, niedostępne dla zagranicznych gości, spotkanie poświęcone polskiej polityce kosmicznej i zbliżającym się konsultacjom MG.

Dyskusję poprzedziło wystąpienie Mateusza Wolskiego koordynatora części konsultacji przeznaczonej dla NGO, w którym obrazowo przedstawił, co to są konsultacje, jaki mają cel i znaczenie dla polityki kosmicznej państwa i dla organizacji pozarządowych oraz nakreślił pokrótce sytuację sektora kosmicznego w Polsce.

Z wystąpienia Mateusza i z późniejszej dyskusji wyłania się niejednoznaczny obraz polskiego sektora kosmicznego. W Polsce istnieje pewien potencjał zarówno w firmach tworzących i wykorzystujących technologie kosmiczne i satelitarne jak i w środowisku naukowym. W pełnym wykorzystaniu tego potencjału przeszkadza rozdrobnienie sektora, brak koordynacji działania i przepływu informacji, utrudniony dostęp do środków finansowych oraz brak woli politycznej rządzących. Pocieszające jest jednak to, że rośnie grono osób zainteresowanych szeroko pojmowaną astronautyką. Serwis internetowy Kosmonauta.net odwiedza dziennie już ponad 10 tyś osób.

Wszyscy byli zgodni co do konieczności powołania centralnego ośrodka kreującego politykę kosmiczną państwa oraz wspierającego i koordynującego działania w tym sektorze, nazwanego roboczo Polską Agencją Kosmiczną. Nie ma jeszcze spójnej koncepcji takiej Agencji lecz jej kształt i zakres działania będzie w dużym stopniu zależał od polityki i możliwości finansowych państwa. Kwestia szybkiego wstąpienia Polski do ESA również nie budziła żadnych wątpliwości. Pełne członkostwo wiąże się oczywiście ze znacznym wzrostem składki jaką Polska musi wpłacać do kasy ESA, lecz co najmniej 90% tej kwoty trafi z powrotem do polskich firm i ośrodków naukowych w postaci kontraktów. Z wchłonięciem takich funduszy nie powinno być większych problemów. Pan Jakub Ryzenko z nieistniejącego już Polskiego Biura do Spraw Przestrzeni Kosmicznej przekazał informację, że już w tej chwili polskie firny złożyły projekty na kwotę znacznie przewyższającą środki dostępne w ramach programu PECS. Niestety obecny kryzys i związane z tym oszczędności w budżecie państwa raczej nie wróżą rychłego podniesienia składki do poziomu umożliwiającego pełne członkostwo w ESA. Z punktu widzenia strategii przyjętej przez Mars Society Polska nie hamuje to jednak działań w obszarze animowania projektów, które do momentu stworzenia krajowych mechanizmów opierają się na poszukiwaniu alternatywnych źródeł finansowania, takich jak reklama medialna dla sponsorów.

Oprócz pieniędzy do dynamicznego rozwoju sektora potrzebna jest również a może przede wszystkim wola polityczna rządzących. Z tym jest raczej krucho. Proces przystąpienia Polski do ESA trwa już kilkanaście lat, od 1994r. i nie widać końca. Jak podkreślił dyrektor PIAP ds. robotyki mobilnej Pan Piotr Szynkarczyk, właśnie w wywieraniu pośredniego nacisku na polityków widzi jedno z zadań dla organizacji takich jak MSP. Jeszcze kilka lat temu gdy wspominał o sektorze kosmicznym w Polsce, to przedstawiciele mediów nie traktowali tego zbyt poważnie. Obecnie, miedzy innymi dzięki takim imprezom jak Dni Techniki Satelitarnej lub EMC10 i sukcesom, atrakcyjnych medialnie projektów takich jak łaziki marsjańskie na turniej URC lub budowa pierwszego polskiego satelity, media zaczęły interesować się i poważniej traktować polskie aspiracje w branży kosmicznej. Dostrzegają drzemiący potencjał i słuchają o piętrzących się problemach związanych z przystąpieniem Polski do ESA. Przy nadarzającej się okazji zaczynają pytać polityków o blaski i cienie branży kosmicznej w Polsce czym zmuszają ich do działania. Jak wszyscy wiemy nic tak dobrze nie wpływa na polityków jak zainteresowanie mediów. Dyrektor ma również nadzieję, że niedługo roboty skonstruowane w Polsce, być może również te z PIAP, będą wspierały człowieka w eksploracji planet i innych ciał Układu Słonecznego.

Drugim tematem przewijającym się w dyskusji było określenie wspólnej wizji, celu działania dla sektora kosmicznego w Polsce lub przynajmniej dla NGO z tego sektora. Tak jak było do przewidzenia nie udało się uzgodnić wspólnego stanowiska w tej kwestii. Ja również miałem okazję przedstawić swoją opinie na temat miejsca MSP i innych NGO w polityce kosmicznej państwa. Nasze miejsce upatruję w edukacji i popularyzacji szeroko pojmowanej astronautyki, co doskonale uzupełnia dotychczasowe działania MSP, polegające na aktywnym i planowym inspirowaniu oraz pośredniczeniu w dialogu pomiędzy nauką, biznesem i administracją w celu tworzenia podłoża dla projektów astronautycznych. Projekty realizowane przez poszczególne organizacje astronautyczne powinny być skierowane do maksymalnie szerokiego grona uczestników i obserwatorów w różnym wieku i stopniu zaangażowania, od uczniów szkół podstawowych i ich nauczycieli po studentów, absolwentów i pracowników naukowych. Projekty nie powinny być celem samym w sobie lecz narzędziem do aktywizacji młodzieży, popularyzacji wiedzy i uświadamiania ludziom, że każdy z nas może wnieść swój mały wkład w eksplorację kosmosu. Na tym polu możemy śmiało konkurować z firmami, administracją i środowiskiem naukowym.

Był również śmiały pomysł wysłania lądownika na Marsa jako wspólny cel dla sektora kosmicznego, który byłby wystarczająco spektakularny, aby poruszyć opinię publiczną i polityków. Bardzo ciekawe stanowisko przedstawiła grupa studentów z Politechniki Wrocławskiej, którzy twierdzili, że do wielkich sukcesów można dojść małymi krokami. Należy zacząć od prostych i tanich projektów. Przy ich realizacji uczestnicy zdobędą wiedzę, umiejętności, doświadczenie i prestiż, co pomoże im w przyszłości sięgnąć po coraz większe środki na realizację bardziej ambitnych projektów. Dobrym pomysłem wydaje się również znalezienie jakiejś niszy w której wyspecjalizował by się Polski sektor kosmiczny.

Niestety ze względu na ograniczenia czasowe nie udało się omówić i przedyskutować wszystkich spraw nurtujących środowisko związane z sektorem kosmicznym i wyciągnąć wspólnych wniosków, które mogły by być argumentem w trakcie konsultacji w MG. Ministerstwo Gospodarki w chwili obecnej pracuje nad przygotowaniem dokumentu omawiającego podstawy Polskiej polityki kosmicznej. Kolejne prace i spotkania podczas konsultacji będą realizowane sukcesywnie. W tej chwili największym wyzwaniem dla środowiska NGO wydaje się być integracja i budowa wzajemnej sieci kontaktów tak, aby ułatwiać wspólne realizowanie kolejnych projektów.

 

Warszawa, 26.10.2010 - W dniach 22-23 października Warszawa stała się centrum badań Marsa. Jubileuszowa 10 Europejska Konwencja Mars Society gościła znanych naukowców i badaczy Czerwonej Planety z całego świata. Wśród prezentowanych projektów, silną grupę stanowiła polska reprezentacja. Czy nasz kraj ma szansę odegrać rolę w podboju Marsa?

Z podziękowaniami dla Dr. Hannesa Griebela za konsultację merytoryczną.

Dzień 1

Pierwszy dzień 10. Europejskiej Konwencji Mars Society rozpoczął się od wystąpienia Dr. Roberta Zubrina. Doktor Zubrin pokrótce przypomniał promowaną przez siebie koncepcje misji na Marsa (stosunkowo taniej, szybkiej i zaplanowanej od razu na tworzenie infrastruktury do szerszej eksploracji planety).

Zwrócił też w sposób szczególny uwagę na możliwości Polski jako uczestnika globalnej polityki kosmicznej. Polska nie jest członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej, co zdaniem doktora Zubrina ma zarówno wady jak i zalety – do tych drugich należy zdolność do działania bez czekania na szerokie porozumienie wielu krajów. Rola Polski musi być też, realistycznie patrząc, skrojona na miarę jej możliwości budżetowych – nasz kraj nie jest w stanie samodzielnie realizować wielkiego planu kosmicznego, mógłby jednak niemal samodzielnie wysłać na Marsa zautomatyzowaną sondę (wykupując możliwość startu w kosmos od jednego z krajów posiadających odpowiednią infrastrukturę). Na podstawie jednej z takich misji zrealizowanych przez USA, doktor Zubrin oszacował koszt misji na około 150 milionów dolarów (a zatem około 600 milionów złotych). Realizacja takiej misji oznaczałaby: zwiększenia zasobu ludzkiej wiedzy o Marsie, rozbudzenie i utrzymanie zainteresowania poważną astronautyką jako dziedziną do realizowania w Polsce i stworzenie impulsu mobilizującego inne europejskie kraje do osiągania celów kosmicznych na miarę ich możliwości.

Kolejnym prelegentem tego dnia był doktor Hannes Griebel z Mars Society Deutschland, który przedstawił koncepcję misji ARCHIMEDES (link) realizowanej obecnie przez niemiecki oddział Mars Society razem z Uniwersytetem Niemieckich Sił Zbrojnych w Neubiberg koło Monachium. Celem projektu ARCHIMEDES jest wysłanie balonu, który zostałby wystrzelony z orbity czerwonej planety ku jej powierzchni i przebywałby w wyższych partiach marsjańskiej atmosfery wystarczająco długo, by zbadać jej właściwości. Przedstawia to pewne specyficzne trudności – wymaga osiągnięcia odpowiedniego współczynnika balistycznego, wystarczająco długiego okresu przebywania w atmosferze oraz zachowania odpowiednich warunków temperaturowych, zarówno przy prędkości naddźwiękowej i poddźwiękowej. Doktor Griebel wspomniał też o wynikach lotu testowego MIRIAM i o planowanym kolejnym locie testowym (MIRIAM 2).

Do osiągnięć Mars Society Deutschland należy także zaliczyć współpracę z Europejską Agencją Kosmiczną w bardzo interesującym przedsięwzięciu edukacyjnym, w ramach którego MSD docierało z wiedzą o Marsie do dzieci w wieku szkolnym, począwszy od pięciolatków. Wiceprezes MSD, Luciana Griebel, przedstawiła szereg działań zrealizowanych w ramach tego projektu: warsztaty (obejmujące wykłady czy obserwację nocnego nieba, ale także wykonywanie map oraz gipsowego modelu Marsa, a nawet stworzenie wspólnie ze studentami fizyki rakiety). Jak się okazuje, w konsekwencji owocnej współpracy z MSD, Europejska Agencja Kosmiczna zamierza dłużej realizować program edukacji najmłodszych – coś, co może być interesujące także dla Polski. Współpracownikiem od strony ESA i współautorem prezentacji był Daniel Scuka, (Senior Editor for Spacecraft Operations) i to z nim można się kontaktować w tej sprawie.

Ostatnim zagranicznym prelegentem tego dnia był Pierre Brisson, prezes Mars Society Switzerland, który zreferował stan wiedzy o klimacie i geologii Czerwonej Planety, wskazując między innymi na:

    wychłodzenie jądra Marsa, konsekwencje stosunkowo słabej magnetosfery;
  • liczne i różnorodne ślady po obecności wody na planecie (z czego można wnioskować, że prawdopodobne jest zaistnienie życia – nawet jeśli życie to wymarło);
  • obecności wody w czapach lodowych planety;
  • stałą obecność metanu w atmosferze (co oznacza, że na planecie musi się znajdować źródło go produkujące).

Wśród rodzimych prelegentów wymienić niewątpliwie należy gospodarza Konwencji czyli Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów (link) który zorganizował wystawę swoich robotów oraz wystąpienie na temat swojej, w pewnym sensie pionierskiej w Polsce, działalności w zakresie robotyki. Można także było usłyszeć sporo o budowie i zasadzie działania CHOMIKA - penetratora geologicznego, który poleci z rosyjską misją Fobos-Grunt (więcej informacji na stronie Centrum Badań Kosmicznych – link). Swoją działalność przedstawiło także Studencie Koło Astronautyczne Politechniki Warszawskiej (link), związane z MSP między innymi współpracą w ramach budowy łazika Skarabeusz. Pierwszy dzień Konwencji zakończył się warsztatem dla przedstawicieli polskich organizacji pozarządowych zainteresowanych konsultacjami społecznymi dotyczącymi sektora kosmicznego.

Dzień 2

Drugi dzień ogólnodostępnych wystąpień rozpoczął Jan Kotlarz, autor – znanego już czytelnikom tej strony – algorytmu RODM (link). Jego wystąpienie poświęcone było kolejnemu elementowi „marsjańskiego” oprogramowania – skryptowi mComplex.  Zamiast streszczać zasady działania skryptu, oddajmy głos autorowi, który pisze:

"Kratery i błotne wulkany na Marsie można wyróżnić spośród innych form skalnych za pomocą analizy oświetlenia powierzchni Marsa przez słońce. Dodatkowo, jeśli przez krater przepływała rzeka lub chociażby strumień – to także te formy zostawiły swój unikatowy zapis w natężeniu oświetlenia krawędzi krateru. mComplex analizując zdjęcia wskazuje na prawdopodobieństwo wykrycia konkretnych form na analizowanym terenie. Ustawiając filtr w granicach prawdopodobieństwa 87% otrzymujemy już całkiem zgrabną dokumentację kraterów lub błotnych wulkanów."

To ważne, bo: "Po pierwsze [znalezienie kraterów] mówi nam o szacunkowym wieku powierzchni: im kraterów więcej, tym rejon starszy. Pewne kratery są jednak szczególne. Mogą świadczyć o dawnej możliwości życia, wskazują na dawną obecność wody.” (źródło - klik).

Po Janie Kotlarzu, mikrofon przejął Alain Souchier, prezes francuskiego Association Planète Mars i streścił słuchaczom zasady działania oraz osiągnięcia obiektów do symulacji misji marsjańskich, a w szczególności habitatów MDRS (Mars Desert Research Station) i FMARS (Flashline Mars Arctic Research Station) – wystąpienie swoje okrasił także informacjami pochodzącymi z jego własnego pobytu w MDRS. Przypomniał jakie są cele ziemskich symulacji misji marsjańskich: symulacje takie nigdy nie mogą przygotować ludzi w 100% na misję w kosmosie, mogą jednak służyć do testowania narzędzi, technologii i rozwiązań badawczych do warunków kosmicznych (np. pozwala zrozumieć jak na przeprowadzacie badań wpłynie konieczność stałego noszenia na powierzchni grubych rękawic z kombinezonu kosmicznego), do optymalizacji strategii badania terenu oraz do badania tzak zwanego czynnika ludzkiego, czyli zachowania załogi. Zwrócił także uwagę na niektóre nietypowe rozwiązania i badania, nad którymi już pracowano w habitatach: pojazd to rekonesansu sprawdzający trudny teren zanim zostanie tam wysłany astronauta, metody zdobywania zdjęć z przestrzeni normalnie niedostępnych dla astronautów, koordynację współpracy ludzi i robotów badawczych w terenie oraz badania nad optymalnym układem przestrzennym habitatu.

Prezes Souchier miał też tego dnia drugą, znacznie bardziej specjalistyczną prezentację o napędzie elektrycznym, jego zaletach i wadach, w perspektywie lotu na Marsa prowadzonego według scenariusza Mars Direct.

Pierwsza z prezentacji prezesa Souchiera była powiązana w pewnym sensie z wystąpieniem inżyniera Juergena Herholza z Mars Society Deutschland, który przedstawił reaktywowany projekt Habitatu Europejskiego EuroMARS. EuroMRAS, wzorowany co do założeń na habitatach już istniejących, miałby jednak zdaniem Niemców być znacznie bliższy technicznie wersji kosmicznej habitatu, co pozwalałoby między innymi na przeprowadzenie specyficznych eksperymentów z zakresu organizacji przestrzeni (np. zachowaniem prywatności na tak małej przestrzeni i nad zapewnieniem odpowiedniego odpoczynku), organizacji pracy, racjonowania żywności i współpracy załogi. Dla tej ostatniej kwestii istotne mogłoby się okazać to, że misje (okres pobytu jednej załogi) w EuroMRAS mogłoby być dłuższe, a załoga mogłaby być dobierana ściślej według procedur kwalifikacyjnych, jak do prawdziwej misji kosmicznej (do MDRS i FMARS taka kwalifikacja nie obowiązuje). Istotnym problemem jest finansowanie projektu. Interesującym punktem wystąpienia inżyniera była dyskusja z doktorem Robertem Zubrinem na temat założeń finansowo-organizacyjnych tego typu przedsięwzięć. Osobom zainteresowanym MRDS, FMARS i EuroMARS polecamy wcześniejszy artykuł MSP na ten temat (klik).

Zaplanowana w programie prezentacja Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego na temat psychologii podróży kosmicznych nie odbyła się, więc kolejnym prelegentem był prezes MSP, Matuesz Józefowicz – przedstawił on koncepcję zapewnienia szerokiej publiczności dostępu do i możliwości uczestniczenia w projektach z zakresu robotyki za pomocą Internetu. Rozwiązanie to dotyczy głownie łazików, tworzonych na potrzeby konkursów (np. University Rover Challenge – klik) i innych przedsięwzięć. Założeniem podstawowym jest zapewnienie łączności internetowej i przepływu danych (obrazu, danych telemetrycznych czy nawet poleceń dla łazika) między operatorami łazików, a publicznością, członkami drużyny w innych miejscach globu czy badaczami – oczywiście za pośrednictwem moderatorów czy administratorów projektów. MSP przeprowadziło już eksperyment w tym zakresie, transmitując na żywo część zawodów URC w tym roku (klik).

Na zakończenie konwencji odbyła się prezentacja Magmy – polskiego łazika marsjańskiego który startował właśnie w tamtych zawodach, a o którym można przeczytać na naszych stronach i na stronie własnej projektu (klik).

Opracowanie: Joanna Jodłowska

  • Opening speech by Dr Robert Zubrin
  • MIRIAM test flight - the Archimedes Mars Balloon (Mars Society Deutschland)
  • CHOMIK- the Polish Phobos ground penetrator for the Russian Phobos Grunt Mission (Space Research Centre of the Polish Academy of Sciences)
  • Methane Rocket Fuels – Technology Update (Space Technology Lab of the Aviation Institute in Warsaw)
  • MAGMA - The Successful Polish URC Mars Rover
  • Space Mission Funding – A Media-Focused Approach Test Project
  • Internet Communication Platforms: Solutions for NGO’s and the European Space Community
  • A Walk on Mars with the RODM Algorithm: Explore a 3D Map of Mars with a Joystick

 

  • Wprowadzenie:  Dr. Robert Zubrin
  • MIRIAM - testowy lot marsjańskiego balonu Archimedes (Mars Society Deutschland)
  • CHOMIK - polski penetrator gruntu księżyca Fobos dla rosyjskiej misji Fobos Grunt (Centrum Badań Kosmicznych PAN)
  • Metanowe paliwa rakietowe - postępy rozwoju technologii (Pracownia Technologii Kosmicznych Instytutu Lotnictwa w Warszawie)
  • MAGMA - polski łazik marsjański, laureat konkursu URC
  • Medialna filozofia finansowania misji kosmicznych: projekt testowy
  • Rozwiązania dla NGO i internetowe platformy komunikacji dla europejskiej społeczności kosmicznej
  • Marsjański spacer z algorytmem RODM - wędruj po prawdziwej mapie Marsa 3D za pomocą joysticka
Registration form for the 10th European Mars Society Convention
Number of admissions limited! Registration deadline 11th October 2010.
When registration fees reach the organisers, participants will receive e-mails confirming their status.
STUDENT GROUPS can ask for a discount by e-mailing Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Please put EMC10 Student Group in the subject line.Discounts are not guaranteed at the moment.
 

Formularz rejestracyjny na 10 Europejską Konwencję Mars Society
Liczba uczestników ograniczona! Rejestracja do 11 października 2010.
Dla członków MSP i osób, które chcą się zapisać do MSP opłata rejestracyjna pokrywa wpisowe i dwuletnie składki członkowskie. Otrzymasz potwierdzenie e-mailem po wpłynięciu opłaty rejestracyjnej.
Pytania o zniżki wyłącznie dla GRUP STUDENCKICH prosimy kierować pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., temat: EMC10 Student Group. Obecnie zniżki nie są gwarantowane.
10th European Mars Society Convention Announced!
Ogłoszono 10 Europejską Konwencję Mars Society!
 
EMC10
Ultimate Goal = Ultimate Spinoff
 
22nd-23rd October 2010
22-23 października 2010
 
PIAP Conference Center
Aleje Jerozolimskie 202
Warsaw, Poland
 
Pursuing an ultimate goal, such as reaching Mars, creates ultimate side effects in terms of technology, civilization change, science, business and human conscience. The choice is ours to make: to be afraid of them or to master them.
 
Dążenie do celu absolutnego, jakim jest lot człowieka na Marsa, generuje absolutne efekty uboczne, w dziedzinach takich jak technologia, zmiana cywilizacyjna, nauka, biznes i ludzka świadomość. Do nas należy wybór: czy będziemy się ich bać, czy nauczymy się nad nimi panować.
 
Registration fee: 40 EUR
Opłata rejestracyjna: 40 EUR
(Dla członków i zapisujących się do MSP w opłatę rejestracyjną wpisana jest dwuletnia składka członkowska i wpisowe)
 
More information and art coming soon!
Więcej informacji i grafiki wkrótce!